W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookies znajdą Państwo na stronie z regulaminem. zamknij

Delegacja PE z wizytą na Fidżi

22 czerwca 2015

Profesor Mirosław Piotrowski, wraz z Delegacją Parlamentu Europejskiego do Wspólnego Zgromadzenia Parlamentarnego AKP-UE, czyli państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku oraz Unii Europejskiej, wziął udział w posiedzeniu 29. sesji międzyparlamentarnej Wspólnego Zgromadzenia Parlamentarnego państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku oraz Unii Europejskiej, która odbyła się na Fidżi.

Wspólne Zgromadzenie Parlamentarne AKP-UE (Afryka, Karaiby, Pacyfik – Unia Europejska) powstało w następstwie układu o stowarzyszeniu, zwanego Konwencją z Jaunde. Układ ten, zwany obecnie Porozumieniem z Kotonu, podpisany w 2000 r. na 20 lat, związał Unię Europejską z 78 państwami Afryki, Karaibów i Pacyfiku. Na mocy tego dokumentu, powołano Radę Ministrów, Komitet Ambasadorów i Wspólne Zgromadzenie Parlamentarne. Celem porozumienia jest poprawa poziomów życia i rozwoju gospodarczego państw AKP oraz nawiązanie ścisłej współpracy między tymi państwami a Unią Europejską. Przedstawiciele 78 państw AKP spotykają się dwa razy w roku na posiedzeniu plenarnym, trwającym tydzień, ze swoimi odpowiednikami, posłami do Parlamentu Europejskiego.

W czasie 29. sesji międzyparlamentarnej na Fidżi rozmawiano o dotacjach i pożyczkach dla państw stowarzyszonych w ramach AKP. Pomoc krajów Unii Europejskiej dla państw AKP będzie się odbywać w ramach wypracowanej już procedury, zwanej z angielska „blendingiem”. W zamian Unia Europejska domaga się poszanowania praw człowieka, edukacji dla wszystkich, ochrony klimatu, akceptacji praw mniejszości seksualnych i otwarcia rynków zbytu na tym terenie dla produktów europejskich. O ile współpraca handlowa jest projektem ważnym i korzystnym dla Europy, o tyle niepokój budzą żądania Unii Europejskiej, dotyczące kwestii obyczajowych. Warto też zaznaczyć, że choć Polska, jako członek Unii Europejskiej, również dołoży się do finansowego wsparcia państw AKP, to korzyści dla nas mogą okazać się niewspółmierne do nakładów.